piątek, 2 marca 2018

UPSIDE DOWN

Uznajmy że poznałem tysiąc jeden baśni
napisanych na prześcieradłach włosów
kobiety bez twarzy
kościoły z piasku
 
jest jakiś dramatyzm w ich dłoniach
podanych do snu
i kiedy myślą że rozmawiają ze swoim bogiem
znów myląc imiona
 
kobiety bezcielesne
posągi z gorącego wosku
zatapiałem w nich dłonie
 po horyzont
 
gdzieś pomiędzy poczęciem a teraźniejszością
wrzeźbiłem w nie trochę snów i kart
i tę pewność że pewnego dnia przejrzą
owocami u mych stóp
 
kobiety bezmyślne
z zielonej jarzębiny
 
słoma i jedwab

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz